Masz jakieś pytanie? +420 228 227 652 info@lashespro.cz

Przedłużanie rzęs zimą: jak uzyskać doskonałą retencję + wskazówki dotyczące pielęgnacji

28.01.26 101x przeczytane

Udostępnij


Z punktu widzenia przedłużania rzęs zima potrafi być zdradliwa. W salonie ogrzewamy, mniej wietrzymy i powietrze jest często bardzo suche. Na dworze zaś sztuczne rzęsy cierpią z powodu mrozu, wiatru, ale także korzystania z sauny, gorących pryszniców i puszystych szalików. Wszystko to może mieć negatywny wpływ na trwałość przedłużonych rzęs. Dlatego bardzo ważne jest pilnowanie warunków panujących w salonie w miesiącach zimowych i wyjaśnianie klientkom, jak prawidłowo dbać o rzęsy w domu. W niniejszym artykule omówimy wspólnie obie te kwestie - pracę w salonie i praktyczne wskazówki dotyczące zimowej pielęgnacji rzęs.

„Dlaczego mój klej zimą nie działa jak zazwyczaj? 
„Czy powinnam zimą zmienić klej do rzęs?”

To są pytania, które regularnie otrzymuję od Was każdej zimy. W większości przypadków problem nie tkwi jednak w kleju jako takim. Jeżeli warunki panujące w salonie nie są idealne, klej po prostu nie może działać tak, jak powinien. Zarówno temperatura, jak i wilgotność odgrywają ogromną rolę pod kątem działania kleju podczas pracy i po jej wykonaniu. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Temperatura w salonie

Oczywiście zimą nie chcemy pracować z zimnymi palcami ani zmuszać klientek do leżenia w chłodzie. Ogrzewanie jest więc całkowicie w porządku, ale ważne jest, aby nie przesadzać i znaleźć odpowiednią równowagę. 

W przypadku wszystkich klejów Lashes PRO idealna temperatura do pracy wynosi około 23°C, a im bliżej tej idealnej wartości, tym stabilniej klej się zachowuje. Dopuszczalny zakres wynosi od 18 do 26 °C. W wyższych temperaturach klej może być niepotrzebnie „zestresowany”. Reaguje szybciej niż powinien, co skutkuje gorszą przyczepnością i słabszą retencją.

Wilgotność w salonie

Wilgotność powietrza jest zimą często nawet większym wyzwaniem niż sama temperatura. Ponieważ sezon grzewczy zwykle oznacza suche powietrze, co trudno od razu rozpoznać, więc jeżeli nie masz higrometra, możliwe, że klej nie działa prawidłowo z powodu niewłaściwej wilgotności. 

Dla wszystkich klejów Lashes PRO idealna wilgotność względna do pracy wynosi około 45%. Dopuszczalny zakres wynosi 40-60%. Przy niskiej wilgotności, która zimą występuje bardzo często, klej twardnieje wolniej. Połączenie pozostaje przez dłuższy czas niestabilne, sztuczna rzęsa może się nieznacznie przemieścić, a klej nie zdąży prawidłowo związać się z naturalną rzęsą. I odwrotnie, przy wyższej wilgotności klej reaguje zbyt szybko. Może zacząć zastygać niemal natychmiast, skracając czas na pracę i nie dając możliwości prawidłowego powstania połączenia, w wyniku czego rzęsy mogą odpadać znacznie szybciej.

Moja rada: Zimą najbardziej mi się sprawdza aktywne dorównywanie wilgotności. Świetnie nadaje się do tego dyfuzor lub nawilżacz powietrza. Dodatkowo, można do niego dodać kilka kropli delikatnego olejku zapachowego i stworzyć w salonie naprawdę przyjemną atmosferę. Jeżeli zależy nam na tańszym rozwiązaniu, wystarczy pojemnik z wodą umieszczony na kaloryferze, z którego woda będzie stopniowo odparowywać i naturalnie nawilżać powietrze. A najlepiej mieć pod ręką higrometr, aby dokładnie wiedzieć, jakie warunki panują w salonie.

Termometr i higrometr

Jeżeli jednak nie chcesz wciąż pilnować, czy temperatura i wilgotność w salonie są odpowiednie, istnieje rozwiązanie, które może znacznie ułatwić pracę. To UV system do przedłużania rzęs. Podczas pracy z UV klejem nie jesteśmy zależne od warunków panujących w pomieszczeniu, ponieważ połączenie jest utwardzane przy wykorzystaniu lampy UV, bez względu na warunki panujące w otoczeniu. Połączenie powstaje natychmiast, a retencja jest taka sama przez cały rok, niezależnie od sezonu grzewczego lub wahań wilgotności. Jeżeli jesteście zainteresowane taką opcją i chcecie dowiedzieć się więcej na jej temat, polecam lekturę artykułu, w którym dokładnie opisałam system UV.

Niewłaściwe obchodzenie się z klejem = szok termiczny

Nawet jeżeli przypilnujemy odpowiedniej temperatury i wilgotności w salonie, może nas niemile zaskoczyć jeszcze jedna rzecz, a mianowicie szok termiczny, któremu klej zimą łatwo ulega. 

Typowym scenariuszem jest klej umieszczony przy oknie, skąd dociera chłód, lub paczka ze sklepu internetowego pozostawiona przez dłuższy czas w wychłodzonym samochodzie. Gdy taki klej zostanie potem umieszczony w znacznie cieplejszym środowisku, jego temperatura szybko się zmieni, co może wpłynąć na jego wewnętrzny skład. Klej będzie na pierwszy rzut oka dziwny, ponieważ jego składniki się oddzielą, nie będzie stabilny i nie będzie działał tak, jak powinien. 

Jak temu zaradzić? Jeżeli klej dotrze z poczty lub będzie przyniesiony z chłodnego miejsca, nigdy nie zaczynaj od razu z nim pracować. Daj mu czas na aklimatyzację przez co najmniej 30-60 minut, aby umożliwić wyrównanie temperatury i ustabilizowanie się składu.

Odbiór przesyłki od Lashes PRO

Co mogą zrobić klientki, aby zimą jak najdłużej utrzymać rzęsy w doskonałej kondycji?

Teraz przeniesiemy się z salonu do warunków domowych klientek. Ponieważ nawet jeżeli aplikacja jest idealna, a warunki są doskonałe, na ich retencję znacząco wpływa zachowanie samych klientek. Skupimy się na trzech najczęstszych zimowych pułapkach, na które warto klientkom zwrócić uwagę.

Uwaga na gorąco i parę

Kto w chłodniejszych miesiącach nie lubiłby gorącego prysznica, długiej kąpieli w wannie, jacuzzi lub sauny? Ale to właśnie te przyjemności należą do najczęstszych powodów, dla których sztuczne rzęsy tracą zimą swoją trwałość. Ciepło i para bowiem stopniowo rozluźniają wiązanie kleju, a jeżeli dzieje się to wielokrotnie, trwałość szybko spada.

Dlatego zalecam klientkom jak największe ograniczenie gorącej pary w ciągu pierwszych 24-48 godzin po aplikacji. Mogą oczywiście brać prysznic, ale najlepiej nie stojąc bezpośrednio z twarzą w parze.

Żadnych tłustych kremów wokół oczu!

Zima oznacza suchą skórę i automatycznie więcej kremów. Tu jednak często pojawia się kolejny problem. Gdy tłuste kremy, olejki lub gęste kremy pod oczy nakładamy blisko linii rzęs, mogą dostać się do połączeń z klejem i osłabić je. 

Warto zwrócić klientkom uwagę, by zawsze pozwoliły na dobre wsiąknięcie kremu, by nie wędrował po całej twarzy w miejsca, w których go nie chcą, i by wokół oczu nanosiły go bardzo ostrożnie.

Uwaga na szaliki, golfy i kominy wokół szyi

Puszyste szaliki, golfy i kominy również potrafią dać rzęsom popalić. W tym przypadku może dojść do uszkodzeń mechanicznych, co może być nawet bardziej niebezpieczne niż słaba retencja kleju. Dzieje się tak dlatego, bo jeżeli klientki nieostrożnie zdejmują szaliki lub golfy przez głowę i kilkakrotnie przeciągają nimi po oczach i rzęsach, powodują tarcie, wyginanie i ciągnięcie rzęs na boki i do góry. Może to skutkować przedwczesnym wypadaniem rzęs lub ich skręceniem w niewłaściwym kierunku. 

Dlatego warto zrezygnować z noszenia szalików podciągniętych pod same oczy, bardzo ostrożnie zakładać kominy i bardzo powoli zdejmować swetry. 


Jeżeli klientki wybierają się zimą w góry, warto im zalecić, by zapoznały się też z innymi wskazówkami i poradami zawartymi w artykule zatytułowanym Wypoczynek w górach? Sztuczne rzęsy zasługują na większą uwagę

Okres zimowy

Macie pytania dotyczące przedłużania rzęs, wyboru materiałów lub doboru odpowiednich technik? Jeżeli tak, zapraszam do kontaktu, chętnie doradzę. Można do mnie napisać na Facebook lub e-mail info@lashespro.cz


Więcej interesującej lektury:

Podobał Ci się ten post? Udostępnij go...