Lifting rzęs w ostatnim czasie odnotowuje boom i jest bardzo popularny wśród kobiet. Dzięki temu zabiegowi uzyskują bowiem podkręcone i wypielęgnowane rzęsy, których nie muszą codziennie same pielęgnować. Jeśli również oferujesz ten zabieg w swoim salonie, pewnie zastanawiasz się, jakich produktów użyć, aby efekt utrzymał się na rzęsach jak najdłużej i by klientki były zadowolone. Dlatego w dzisiejszym artykule skupię się na dwóch ważnych produktach, spośród których należy wybrać - albo użyjesz kleju, albo zastosujesz glue balm. Przyjrzyjmy się zatem, czym różnią się te produkty, jakie są ich zalety i wady.
Czym jest lifting rzęs i jak się go wykonuje?
Lifting rzęs to nowszy wariant trwałej ondulacji rzęs, który unosi, podkręca, optycznie wydłuża i wzmacnia naturalne rzęsy. Efekt liftingu utrzymuje się przez 6-8 tygodni. Zabieg ten jest idealny dla klientek, które chcą mieć idealne rzęsy przy minimalnym wysiłku i bez użycia sztucznych rzęs.
Podczas liftingu rzęsy są delikatnie nakładane na specjalne wałeczki, do których są przyklejane. Do przyklejenia rzęs do wałeczka stosuje się albo klej, albo balsam, którego zadaniem jest utrzymanie rzęs na swoim miejscu przez cały czas trwania zabiegu. Następnie na rzęsy nakłada się w trzech krokach specjalne płyny, które zapewniają ich podkręcenie.
Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat liftingu rzęs, polecam lekturę Kompletnej instrukcji liftingu rzęs, która szczegółowo wyjaśnia cały proces krok po kroku. Wiesz, że za pomocą liftingu rzęs można zrobić także stylizację anime lashes? Wystarczy użyć właściwych wałeczków.
Klej do liftingu rzęs
Bardziej klasycznym sposobem przymocowania rzęs do wałeczka jest użycie specjalnego kleju. Ten rodzaj kleju jest bardzo podobny do tego, którego używają kosmetyczki podczas aplikacji sztucznych rzęs.
Zalety kleju:
Mocniejsze przymocowanie do wałeczka - klej jest idealny do gęstych i ciężkich rzęs, które potrzebują wyjątkowo mocnego produktu, by utrzymały się na wałeczku.
Sprawdzona metoda - jest to „starszy” produkt, który został już doskonale przetestowany przez kosmetyczki. Doceniają jego skuteczność i szybkość stosowania.
Na co należy uważać:
Szybko gęstnieje - z klejem trzeba pracować precyzyjnie i bardzo szybko, w przeciwnym razie zacznie działać zbyt szybko i rzęsy nie przykleją się do wałeczka z pełną siłą.
Należy użyć odpowiedniej ilości kleju - jeśli nałożysz go więcej, może skleić rzęsy, co utrudni cały zabieg.
Konieczność usuwania nadmiaru - po aplikacji należy dokładnie usunąć resztki kleju z rzęs, aby jego nadmiar nie zaburzył efektu końcowego. Ta czynność może przedłużać zabieg.
Uwaga w przypadku klientek o bardzo wrażliwych oczach - klej może podrażnić oczy lub w rzadkich przypadkach spowodować reakcję alergiczną. Takie powikłania są w przypadku glue balmu mniej prawdopodobne.
Do jakich rzęs warto użyć kleju?
Klej jest idealny do grubych i niesfornych rzęs, które wymagają mocniejszego utrwalenia. Jeżeli klientka ma cienkie lub słabsze rzęsy, bardziej odpowiedni może być balsam.
Glue balm (balsam) do liftingu rzęs
Glue balm do liftingu rzęs to nowszy produkt na rynku, który ostatnio staje się coraz bardziej popularny. W porównaniu do kleju jest gęstszy i ma woskową konsystencję.
Zalety glue balmu:
Wolniejsze gęstnienie - balsam nie wysycha tak szybko jak klej, dając więcej czasu na precyzyjne nałożenie rzęs na wałeczek.
Nadaje się również do cienkich rzęs - jest łagodniejszy dla rzęs.
Zero sklejonych rzęs - w przypadku balsamu istnieje tylko minimalne ryzyko sklejenia rzęs.
Idealny dla początkujących - jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z liftingiem rzęs, sięgnij po glue balm, ponieważ jest łatwiejszy w użyciu i nie musisz się tak spieszyć z aplikacją. Nigdy bowiem całkowicie nie zastyga.
Na co należy uważać:
Nieco słabsza przyczepność - w przypadku bardzo gęstych lub twardych rzęs balsam może być niewystarczający, ponieważ nie utrzyma ich na wałeczku.
Balsamy służą jedynie do przyklejenia rzęs do wałeczka - do przyklejenia wałeczka do powieki polecam użyć klasycznego kleju do liftingu rzęs lub można zastosować wałeczki, które trzymają się nawet bez klejenia.
Do jakich rzęs warto użyć glue balmu?
Balsam doskonale nadaje się do cienkich i słabych rzęs, które nie wymagają bardzo mocnego przymocowania. Jest to również idealne rozwiązanie dla klientek, które mają bardzo zniszczone rzęsy (np. po źle zrobionych sztucznych rzęsach) i potrzebują jak najdelikatniejszego traktowania.
Końcowe porównanie
Oba produkty, a więc zarówno klej, jak i glue balm, zdecydowanie powinny znaleźć swoje miejsce w Twoim salonie. Jeżeli doczytałaś do tego momentu, wiesz już, że każdy z nich ma swoje specyficzne zalety i nadaje się do różnych potrzeb oraz typów klientek. Klej doskonale nadaje się do gęstych rzęs, które wymagają mocnego przymocowania. Jest idealny dla doświadczonych stylistek rzęs, którzy mają już więcej wprawy i praca idzie im szybko. Natomiast glue balm daje większe pole działania i zastyga znacznie wolniej. Dzięki temu ułatwia pracę początkującym stylistkom.
Z mojego doświadczenia: Osobiście wolę używać podczas liftingu rzęs balsamu, ponieważ jest łatwiejszy w aplikacji i nie wysycha tak szybko jak klej, a więc nie trzeba się śpieszyć i rzęsy można idealnie wyrównać do pożądanego kształtu. Klej również działa bardzo dobrze, ale zastyga znacznie szybciej i jeżeli nie masz wystarczających umiejętności i pracujesz wolniej, rzęsy odkleją się od wałeczka, ponieważ klej przestaje działać.
Kolejna interesująca lektura z bloga Lashes PRO:
Jeżeli interesuje się coś więcej na temat liftingu rzęs, laminacji brwi lub przedłużania rzęs, napisz do mnie na Facebook, chętnie doradzę!






























































































